styczeń 31, 2008
Nieuwarunkowane szczęście
Fragment z “Droga miłującego pokój wojownika” D. Millman
Po zapadnięciu zmroku siedziałem ogrzewając ręce i twarz przy trzaskającym ogniu, gdy nagle z ciemności wyłonił się Sokrates!
– Byłem w sąsiedztwie, więc pomyślałem, że wpadnę – powiedział.
Byłem zachwycony i ledwo wierzyłem własnym oczom. Uścisnąłem go i powaliłem na ziemię. Śmialiśmy się i tarzaliśmy w pyle. Potem otrzepawszy się [...]