Luźne dyskusje

2009 lipiec 2
by zenforest

comment_write

Wszystkich którzy chcieliby podyskutować na tematy luźno związane z artykułami tego bloga, zapraszam do pozostawiania swoich komentarzy na tej stronie :)

Odpowiedzi: 198 leave one →
  1. 2009 październik 7
    vamas permalink

    jasne ze tak! :) ale lubienie nie stoi na przeszkodzie tym efektom dyskusji jakie opisałem :) pozwala je tylko nieco ladniej opakowac ;)

  2. 2009 październik 7
    majk79 permalink

    Wiesz Vamas, zauważyłem że, łatwiej i swobodniej dyskutuje się jak człowiek przestaje się tak kurczowo trzymać swoich poglądów, a bardziej traktuje je jako swego rodzaju ciekawostkę.. To także oszczędza w dyskusji niepotrzebnych nerwów i nieporozumień. ;)

    Zen – dzięki za namiary na ten kosmiczny dodatek. :)

  3. 2009 październik 7
    vamas permalink

    no tak, ale ponownie, to nie ma wplywu na to co napisalem ;)

    ze to co piszemy, swiadomie lub nieswiadomie ma na celu wplyniecie na poglady innych osob, nie widze w tym nic szczegolnie zlego, jedynie zauwazam takie zjawisko ;)

    sama postawa nasza cos juz mowi, nawet milczac – czasem ‘krzyczymy’ do innych i w ten sposob wplywamy, nie da sie tego uniknac

    a odbior? wszystko zalezy od otwartosci drugiej osoby

  4. 2009 październik 7
    majk79 permalink

    Vamas, i może dobrze, że tak czasem też się dzieje, bo w przeciwnym razie być może rozmawialibyśmy teraz o krasnoludkach lub o świętym Mikołaju. Oczywiście, że idealnie by było gdyby oboje rozmówców było w pełni otwartych, lecz moim zdaniem nawet już sama chęć uczestniczenia w dyskusjji świadczy o pewnym takim potencjale otwartości. Tak to odbieram i tak właśnie działa nauka, na tym też polega jej piękno. :)

    Niepewność, zwątpienie, nadzieja, ciekawość, obawa, fascynacja – jakże często tymi uczuciami wybrukowana jest nasza droga do samopoznania.

  5. 2009 październik 7
    vamas permalink

    ‘idealnie by było gdyby oboje rozmówców było w pełni otwartych’

    no wiesz…to tez zalezy od checi ;)

  6. 2009 październik 7
    Stylion permalink

    Tak sie sklada ze wkladacie we mnie poglady ktorym nie holduje. :) Mianowicie kiedy tu napisalem wyraznie, ze ktos z Was odrzuca nauke. To tylko Wasze sugestie wynikajce z emocjonalnego podejscia do tematu. Mi zupelnie nie przeszkadza, ze mozna mieszac nauke z nie nauka, upraszczajac to zestawienie. No i do tego moje poczucie humoru bierzecie tak sjerjoznie ze az milo. ;) Pisze wrecz jak w mantrze “constantly” iz podchodze do wszystkiego z dystansem i wybieram co wydaje mi sie najbardziej logiczne i to wszystko. Nikomu nie staram sie wciskac czegos czego prawdopodobnie nie robi.

    Smieszny jest dla jeszcze jeden fakt wyszczypywania z kontekstu pewnych fraz i rozbijania ich jak przyslowiowego schabowego na desce co jest przyczynkiem do akademickiej dyskusji kto ma racje a kto nie. Doczytalem sie w teorii ewolucji skad sie biora takie zachowania i wiem, ze od takowych nigdy nie uciekniemy. To sol ziemi czarnej, podstawa bytu ludzi. Wlasnie dzieki takim tarciom powstaja wynalazki, odkrycia i bierne lub swiadome ich wykorzystywanie. Mozemy sie wylacznie cieszyc, ze mamy wykrystalizowane poglady poniewaz kazdy czlowiek musi miec jakis punkt odniesienia do rzeczywistosci by czuc sie w niej pewnym siebie.

    Wiecej usmiechu i dobrego samopoczucia. Moja osoba to niewielki punkcik na firmamencie, jesli jest niewygodny mozna go pominac, (np; o Stylion – nie czytam i juz :) ) Mamy przeciez prawo wyboru. :)

  7. 2009 październik 7
    majk79 permalink

    Chęci do dyskusji? A może w takim razie powinniśmy sobie w ogóle podarować wszelkie dyskusje na blogu, a tylko “śpiewać churki”? Obawiam się, że znakomita większość z nas wypadła by dość blado. ;)

    Wiadomo, że nikt z nas tutaj do niczego nie jest w stanie i chyba nie powinien Styliona na siłę przekonać, jasna sprawa.

    Ale nikt nie chce tutaj przecież wyprowadzać go z jego domku. Możemy go co najwyżej zachęcić żeby wpadł czasem do nas na imprezę zamiast się boczyć, to czy wpadnie czy nie – zależy już tylko od niego, nie? ;)

  8. 2009 październik 7
    majk79 permalink

    “To taki prowokacyjny tekscik. Medytacja jest podobnym zjawiskiem. Uwolnic sie od mysli nie sposob. Jesli nawet zdaje sie nam, ze nie myslimy, to znaczy, ze mozg w przebiegly sposob nie informuje nas zwrotnie o tym co sie w nim dzieje, a dzieje sie ciagle poki plynie przezen krew.”

    - od tego fragmentu w poście Styliona zaczęła się cała dyskusja. Kilka osób poczuło się do wytłumaczenia paru nieporozumień zawartych w wypowiedzi Styliona, dotyczących m.in. medytacji. W wyniku tego (jakby niespodziewanie) dyskusja zeszła na tematy dotyczące duchowości, a raczej tego w jaki sposób odbiera ją Stylion.

    Stylion, jeśli masz ochotę zakończyć tę dyskusję jako bezproduktywną, to dołączam do Twojego wniosku.

  9. 2009 październik 7
    zbigniewcichon permalink

    Słowa, słowa. Czyż one są w stanie oddać istotę wszechrzeczy ? Czy słowami jest się w stanie opisać udrękę okaleczonego dziecka, które staje się dorosłą osobą ? Czy są w stanie opisać zachwyt i miłość matki, która trzyma swych ramionach dziecko ? Lub to co czuje człowiek obserwujący zachód słońca nad morzem ? ITD.
    Oczywiście można próbować. Lecz podoba mi się to : “cisi dostąpią nieba”
    Według mnie w pewnym stopniu zbliża się do istoty sprawy min. Tolle
    Na ileż sposobów Dusza, Istnienie, Bóg, Bogini itp doświadcza siebie ?
    Tam sobie myślę że w którymś momencie drogi przez chwilę czujemy się samotni.

  10. 2009 październik 7
    Stylion permalink

    Jasna sprawa Majk. :) Do widzenia w nastepnym “wcieleniu”.

  11. 2009 październik 7
    majk79 permalink

    Stylion ok, dzięki za ciekawą dyskusję! :)

  12. 2009 październik 23
    lavera permalink

    Witaj zenforest
    Tak napisze a propo Twojego bloga
    Niedawno na niego natrafiłąm o okazał sie dla mnie zródłem energi, pozytywnego myslenia,inspiracji i checi do zycia i walki
    Mam łysienie androgenowe i 26 lat dopiero ,nikt w moim wieku nie chciałby wyłysiec.
    Szukam w Twoim blogu odpowiedzi na to pytanie i szukam przyczyny zaburzen hormonalnych, tych emocjonalnych i psychicznych.
    Moim marzeniem jest by włosy odrosły i przestały wypadac
    Artykułły daja mi duzo siły i wiary i jestem na etapie filmu Secret i wprowadzania w zycie siły przyciągania
    Dzieki Twojemu blogowi wiem ze taki film i ksiązka która te mam w domu powstał.
    Jestem wdzięczna i pozdrawiam.

  13. 2009 październik 24

    Lavera, zapoznaj się z książka L. Hay, “Możesz uzdrowić swoje życie”, tam znajdziesz tabelę chorób, która może zaoferować ci jakiś rodzaj podpowiedzi.

    Świetna jest także książka:
    “Przez chorobę do samopoznania”, Thorwald Dethlefsen
    Bardzo szczegółowo opisuje problemy psychiczne połączone z problemami fizycznymi.

  14. 2009 październik 24
    lavera permalink

    Dzięki wielkie.Ta pierwszą książke juz posiadam ,jak większość jej pozycji a tą druga na pewno zakupie,pozdrawiam i życzę wielu inspiracji w pisaniu bloga.

  15. 2009 październik 30
    nowa permalink

    witam Was wszystkich. bardzo fajna ta stronka , ja od dluzszego czasu interesuje sie tymi sprawami i duzo czytam w tym temacie: tzn. czakry, swiadomosc, uduchowienie itd.

    moze Ktos z Was sie orientuje czy w Polsce sa jakies grupy ludzi ktorzy tzw comminuty, czyli mieszkaja na swoim jakims terenie isa sami wystarczalni. ja mieszkam w USA i tutaj jest duzo takich zbiorowosci ludzi ktorzy podobnie mysla i emenuja tylko pozytywna energia. a wiadomo co sie mysli to sie tworzy.
    chcemy z mezem wrocic do Polski i zyc wsrod ludzi pozytywnie myslacych dla ktorych pieniadze, slawa i bogactwo to cos obcego.
    jesli Ktos cos wie to dajcie znac.
    dzieki i pozdrawiam serdecznie

  16. 2009 październik 31
    indram permalink

    Amiszow tutaj nie mamy, jednak jak sie tak zastanowic, to slyszalem o sekcie Niebo. ;)
    Acha, i sa jeszcze klasztory, ale roznie to bywa z tym emanowaniem, a poza tym i tak Was nie przyjma. :)
    Poza tym obawiam sie, ze dla sporej czesci spoleczenstwa polskiego pieniadze, bogactwo i slawa sa rownie obce jak pozytywne myslenie. :(
    A zreszta… do czego sluzy pozytywne myslenie, jak nie do osiagniecia wyzej wspomnianych srodkow nabywczych, dobr materialnych i innych w celu wywarcia wrazenia na innych a przynajmniej na samym sobie?

  17. 2009 październik 31
    nowa permalink

    indram dzieki za komentarz
    ale mi nie chodzi o zadna sekte, a tym bardziej o klasztory.
    sadzisz ze dobra materialne to sciezka do szczescia, dobrego samopoczucia i zycia w zgodzie z samym soba????? ja do pewnego momemtu tez tak sadzilam, ale po pewnych wydarzeniach w moim zyciu i spotkaniu cudownych ludzi moje spojrzenie na swiat sie troszke zmienilo.
    zyc dobrze z samym soba, z tym co czujesz i dazyc do tego co chcesz osiagnac do droga do szczescia (wg mnie)
    pamietaj ze kasa Ci szczescia nie da, za nia nie mozna kupic wielu rzeczy takich jak milosc, szacunek, czy wiara w to ze jest sie wartosciowycm czlowiekiem.

    materilazm na ostatnim miejscu!!!!

  18. 2009 listopad 9
    vamas permalink

    co myslicie o tym?
    http://archeowiesci.wordpress.com/2009/11/08/2012-kolejny-koniec-swiata-czyli-katastrofalne-bzdury/

  19. 2009 listopad 9
    lavera permalink

    Moim zdaniem kiedy nastąpi koniec świata nie będziemy tego wogle świadomi i nastąpi to tak nagle,że nie zdążymy zareagować.Z tego co pamiętam już w 2000 tez miał być koniec świata.
    Myślę sobie, że ze to po ptasiej grypie i świńskiej grypie kolejna propaganda na której, ktoś zarobi kupę kasy.

  20. 2009 listopad 9
    Zind permalink

    Dla mnie to zwykłe głupoty. Zgadzam się z autorem artykułu.

  21. 2009 listopad 10
    calineczka permalink

    tyle osób o tym ostatnio mówi, ale pamiętam trochę podobne lęki przed rokiem 1999 i jakoś nic się nie stało..

  22. 2009 listopad 11
    jp75 permalink

    Oglądałem film z wykładu dziewczyny o nicku? ‘Alenara’, to jest o odżywianiu się światłem i przy okazji o wielu innych rzeczach. Jestem ciekawy na ile ona jest autentyczna w tym co mówi, co sądzicie na ten temat? Film jest dostepny na chomiku, ale dosyć dużo ściągania i oglądania też. Szczególnie niejasne są dla mnie te kwestie na styku fizyki i metafizyki, chyba na obecny stan wiedzy to nie jest do wytłumaczenia.

  23. 2009 listopad 23
    klaps permalink

    EFT Techniki Emocjonalnej Wolności – Joanna Chełmicka (w Pl)…czy nic nie pisałaś o tym Zenforest, czy ja nie potrafię znaleźć?
    zaskoczyło mnie “uzupełniające” podejście (i proste) do afirmacji…

Dodaj komentarz

Note: You can use basic XHTML in your comments. Your email address will never be published.

Subscribe to this comment feed via RSS